Cena Bitcoina (BTC) zbliża się do krytycznej strefy. Jeden z analityków ostrzega, że rynek nie może sobie pozwolić na utratę strefy 63 700 USD, której przełamanie mogłoby wywołać głębszy spadek.
Wykres dzienny po cichu tworzy byczą formację cup-and-handle, która wskazuje na wzrost w kierunku 88 000 USD. Z byczą strukturą i rosnącymi poziomami ryzyka, następny ruch może zdefiniować krótkoterminowy trend Bitcoina.
Ekspert sygnalizuje ryzyko BTC na poziomie 63 700 USD, nawet gdy tworzy się bycza konfiguracja
Ostrzeżenie pochodzi od założyciela Alphractal, Joao Wedsona, który niedawno podkreślił 63 700 USD jako krytyczny poziom strukturalny dla Bitcoina. W analizie stwierdzono, że utrata tego poziomu może wywołać szerszą fazę redystrybucji na rynku.
Jeśli poziom ten zostanie przełamany, Wedson podaje kilka potencjalnych stref spadkowych w jego scenariuszu. Są nimi 57 000 USD i 52 400 USD. Analityk zauważa również, że poziomy te dostosowują się codziennie w oparciu o aktywność inwestorów w łańcuchu bloków. Oznacza to, że te dynamiczne progi mogą się nieco zmieniać.
Jednak Bitcoin, a dokładniej jego cena na wykresie opowiada obecnie inną historię.
W dziennych ramach czasowych Bitcoin wydaje się kształtować formację filiżanki i uchwytu, która zaczęła się formować około 8 lutego i zakończyła fazę kielicha w pobliżu 4 marca. Obecnie rynek konsoliduje się w ramach części uchwytu formacji.
Jeśli Bitcoin przełamie linię szyi w pobliżu 74 500 USD, formacja ta przewiduje potencjalny wzrost o 18% w kierunku regionu 88 100 USD.
Niemniej jednak, struktura techniczna stwarza kluczową sprzeczność. Bycze wybicie znajduje się ponad 10% powyżej obecnych cen, podczas gdy krytyczny poziom wsparcia oznaczony przez eksperta analityka znajduje się zaledwie kilka poziomów poniżej.
Tak więc, podczas gdy struktura wykresu wygląda konstruktywnie, bliższy poziom ryzyka może określić następny ruch na rynku.
Pojawiają się wieloryby i posiadacze średnioterminowi
Aktywność on-chain jest obecnie bycza.
Jednym z najsilniejszych sygnałów jest zmiana pozycji netto posiadacza BTC, która śledzi akumulację przez portfele posiadające monety przez 155 dni lub dłużej. Gdy wskaźnik ten rośnie, zazwyczaj sygnalizuje to, że inwestorzy decydują się raczej trzymać niż sprzedawać.
Tymczasem od 8 lutego, kiedy formacja filiżanki z uchwytem zaczęła się rozwijać, wskaźnik ten gwałtownie wzrósł. Do 7 marca 30-dniowa zmiana pozycji netto przesunęła się z około 5 434 BTC do ponad 41 107 BTC. To wzrost aż o 650%, podczas gdy formował się cup.
Ten gwałtowny wzrost sugeruje, że posiadacze średnio- i długoterminowi gromadzili się podczas konsolidacji Bitcoina. To wzmacnia pogląd, że inwestorzy pozycjonują się na potencjalne wybicie lub przynajmniej krótkoterminowe odbicie.
Z kolei liczba podmiotów BTC posiadających co najmniej 1000 monet stopniowo rosła od 21 lutego. W tym okresie liczba ta wzrosła z 1264 adresów do około 1280, zbliżając się do najwyższych poziomów obserwowanych miesiąc do miesiąca.
Pomimo krótkoterminowego spadku między 4 a 5 marca (gdzie liczba adresów wielorybów nieco spadła), ogólny trend adresów wielorybów nadal rósł.
Podsumowując, oba wskaźniki sugerują, że więksi inwestorzy i zaangażowani posiadacze po cichu zwiększają ekspozycję. To może być powodem dostosowywania się do byczego wzorca wykresu. Jednak nie każda długoterminowa kohorta podziela ten sam optymizm.
Część długoterminowich posiadaczy BTC po cichu zmniejsza ekspozycję
Podczas gdy wieloryby i posiadacze średnioterminowi gromadzą środki, inna grupa wydaje się zmierzać w przeciwnym kierunku.
Dane wskaźnika Bitcoin HODL Waves, które śledzą, jak długo monety pozostawały uśpione, pokazują, że kohorta posiadaczy od 3 do 5 lat spada.
Grupa ta posiadała około 11,49% podaży Bitcoina w obiegu w dniu 5 lutego. Do 7 marca udział ten spadł do około 10,94%
Chociaż zmiana procentowa wygląda na niewielką, stanowi znaczącą zmianę w odniesieniu do stałej podaży BTC. Spadek w tej kohorcie wskazuje, że niektóre starsze monety ponownie wchodzą do obiegu. To z kolei sugeruje, że część długoterminowych posiadaczy może dystrybuować.
Tworzy to sprzeczny obraz on-chain. Podczas gdy wieloryby i posiadacze średnioterminowi akumulują, starsi posiadacze wydają się mniej przekonani do dalszego zwiększania ekspozycji, wprowadzając subtelne źródło presji podażowej.
Ta rozbieżność sprawia, że kluczowe poziomy wsparcia podkreślone przez Wedsona są jeszcze bardziej istotne.
Dlaczego poziom 63 700 USD może zadecydować o kolejnym ruchu cenowym Bitcoina?
Szersza analiza zniesień Fibonacciego od spadku z końca stycznia do marcowego wzrostu również podkreśla poziomy oznaczone przez Wedsona. Poziomy te mogą nie być widoczne na pierwszy rzut oka, ponieważ struktura filiżanki jest bycza. W dodatku, poziomy te stają się wyraźniejsze, gdy weźmie się pod uwagę szerszy spadek BTC o 33% między 28 stycznia a 6 lutego.
Wykres ujawnia strefę wsparcia w okolicach 63 300 USD. Ściśle pokrywa się ona z poziomem 63 700 USD oznaczonym przez analizę założyciela Alphractal.
Jeśli te wsparcia zawiodą, kolejne poziomy Fibonacciego pojawią się w pobliżu 56 700 USD (poziom 57 000 USD Wedsona) i 52 000 USD (strefa 52 400 USD od Wedsona), odpowiadając strefom spadkowym podkreślonym w ostrzeżeniu eksperta.
Innymi słowy, zarówno analiza on-chain, jak i szersza struktura techniczna zbiegają się wokół tego samego krytycznego regionu. Aby Bitcoin odzyskał silny wzrostowy impet, rynek musiałby odzyskać linię szyi w pobliżu 74 100 USD. Taki ruch mógłby potwierdzić wybicie cup-and-handle i pchnąć cenę Bitcoina w kierunku docelowego poziomu 88 100 USD.
Do tego czasu cena BTC pozostaje uwięziona pomiędzy akumulacją wielorybów, ostrożnymi długoterminowymi posiadaczami i słabą strefą wsparcia.
To, czy strefa wsparcia 63 700 USD utrzyma się, czy też zostanie przełamana, może określić, czy następnym ruchem będzie rajd w kierunku nowych szczytów, czy też najpierw głębsza korekta.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.