Bitcoin często zachowuje się w sposób, który myli nawet doświadczonych inwestorów. Benjamin Cowen tłumaczy, że struktura rynku niedźwiedzia wygląda zupełnie inaczej, niż wiele osób zakłada. Według analityka Bitcoin potrafi przez długi czas rosnąć, zanim nagle spadnie do nowego dołka.
Dlatego zrozumienie mechaniki rynku jest kluczowe dla każdego inwestora.
Dlaczego Bitcoin w bessie wprowadza inwestorów w błąd
Benjamin Cowen zwraca uwagę na specyficzną strukturę rynku niedźwiedzia. Wiele osób zakłada, że bessa oznacza ciągłe spadki. W rzeczywistości sytuacja wygląda inaczej.
Bitcoin często przez wiele tygodni rośnie w trakcie bessy. W tym czasie tworzy wyższe dołki na wykresie. Taki ruch sprawia wrażenie początku nowej hossy.
Właśnie w tym momencie wielu inwestorów zaczyna wierzyć w powrót rynku byka. Pojawiają się też komentarze o supercyklu i nowym trendzie wzrostowym. Niestety często jest to tylko chwilowe złudzenie.
Cowen tłumaczy, że prawdziwa kapitulacja przychodzi później. Spadek następuje nagle i trwa krótko. W efekcie rynek szybko ustanawia nowy dołek.
“Jednym z powodów, dla których bear markety są tak trudne do nawigowania, jest to, że Bitcoin często spędza znacznie więcej czasu na wzrostach niż na spadkach. Może to brzmieć dziwnie, ale przez miesiące cena Bitcoina generalnie trenduje w górę, a potem przez tydzień lub dwa kapituluje do nowego dołka. W tym czasie wiele osób panikuje, a ci, którzy byli byczy od szczytu, ciągle mówią ‘kupuj dipy’. Dip się pogłębia, aż w końcu tworzy się dołek, który przez jakiś czas się trzyma… W bear marketach Bitcoin trenduje w górę dłużej niż w dół – to właśnie ta struktura: wyższe dołki przez dłuższy czas, potem szybka kapitulacja.”
Przykład struktury rynku z poprzednich cykli
Cowen podaje konkretny przykład z rynku kryptowalut. Po ustanowieniu lokalnego dołka Bitcoin rósł przez około 54 dni. Ten wzrost doprowadził cenę do lokalnego szczytu 14 stycznia.
Po tym okresie nastąpiła szybka zmiana kierunku. Spadek trwał jedynie 23 dni. W tym czasie cena ustanowiła nowy niższy poziom.
Ten przykład pokazuje ciekawą proporcję. Okres wzrostu był ponad dwa razy dłuższy niż okres spadku. Właśnie dlatego wielu inwestorów daje się zwieść.
Dlaczego tak się dzieje? W czasie wzrostów rośnie optymizm na rynku. Inwestorzy zaczynają wierzyć, że najgorsze już minęło.
Jednak gdy pojawia się nowy dołek, wielu z nich milknie. Przy kolejnym odbiciu sytuacja często się powtarza. Ten cykl może trwać przez wiele miesięcy.
Price cheerleaderzy kontra realna analiza
Cowen zwraca uwagę na dwa typy uczestników rynku. Pierwszą grupę stanowią analitycy zarządzający ryzykiem. Tacy inwestorzy starają się obiektywnie oceniać sytuację.
Drugą grupę tworzą tak zwani price cheerleaderzy. To osoby, które są wiecznie optymistyczne wobec ceny. Niezależnie od warunków rynkowych przewidują wzrosty.
Co ciekawe, Cowen przyznaje, że sam czasami wpada w tę kategorię. Dzieje się tak szczególnie wtedy, gdy kupi Bitcoin blisko dołka. Wtedy naturalnie chce zobaczyć wzrosty.
Problem pojawia się jednak wtedy, gdy ktoś ignoruje sygnały rynku. Wieczny optymizm nie jest analizą. To raczej emocjonalne podejście do inwestowania.
Analityk podkreśla, że Bitcoin w długim terminie rzeczywiście rośnie. Jednak nie zawsze rośnie względem każdej miary wartości.
Bitcoin a inne aktywa – przykład złota
Cowen podaje ciekawy przykład porównania rynkowego. Chodzi o relację Bitcoin do złota. Wskaźnik BTC/Gold pokazuje nieco inny obraz rynku.
Obecna wycena jest zbliżona do poziomów z 2017 roku. Oznacza to, że przez niemal dekadę relacja niewiele się zmieniła. To ważna lekcja dla inwestorów.
Wiele osób patrzy wyłącznie na cenę w dolarach. Tymczasem warto analizować także inne porównania. Dzięki temu można lepiej ocenić realną siłę aktywa.
Cowen ostrzega więc przed ślepym podejściem „hold forever”. Każdy rynek przechodzi różne fazy. Dlatego inwestor powinien analizować dane z wielu perspektyw.
Jak więc podejść do rynku bardziej rozsądnie? Warto pamiętać o kilku zasadach:
- analizuj dane zamiast emocji
- kontroluj poziom ryzyka
- nie ufaj krótkoterminowym narracjom
Takie podejście pomaga przetrwać trudniejsze okresy rynku.
Aktualna struktura rynku według Cowena
Cowen opisuje również obecną strukturę rynku. Po wcześniejszym dołku na poziomie 80 000 USD Bitcoin rozpoczął wzrost. Ten ruch trwał około dwóch miesięcy.
Później nastąpiło przełamanie w dół. Cena znalazła wsparcie w okolicy 60 000 USD. Od tego momentu rynek ponownie zaczął powoli rosnąć.
Ten schemat przypomina wcześniejsze cykle. Najpierw pojawiają się wyższe dołki. Następnie następuje nagła kapitulacja.
Cowen uważa, że taki scenariusz może powtórzyć się w najbliższych miesiącach. Według niego okno słabości w latach midterm często przypada na marzec lub kwiecień.
Analityk pozostaje więc raczej ostrożny. W jego opinii kolejne wsparcia mogą znajdować się niżej. Wskazuje poziomy około 50 000 USD lub nawet 40 000 USD.
Jego zdaniem w takim roku najważniejsza jest ochrona kapitału. Inwestor powinien kontrolować drawdowny i przygotować się na kolejny cykl hossy.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.