Ta sytuacja nastąpiła zaledwie pięć dni po tymczasowym nakazie sądowym, który powstrzymywał Apple przed zawieszeniem konta. Użytkownicy nie mogą już pobierać Fortnite’a ani żadnych innych tytułów Epic Games z App Store. Chociaż gracze nadal mogą grać w Fortnite’a, nie będą już otrzymywać aktualizacji ani mieć dostępu do zakupów w grze, ani też do niedawno rozpoczętego sezonu.
Długa walka na otwartym morzu?
Dnia 13 sierpnia Epic złożył pozew przeciwko Apple i Google przed amerykańskim sądem okręgowym dla północnego dystryktu Kalifornii. Pozew dotyczył zachowań antymonopolowych i antykonkurencyjnych po tym, jak Apple zablokował wartą wiele miliardów dolarów grę za próbę ominięcia system płatności w App Store.
SponsoredZałożyciel Epic Games, Tim Sweeney, zakwestionował 30-procentowy udział Apple przy każdym zakupie w grze. Firma zdecydowała się zaimplementować w grze opcję bezpośredniego zakupu na iOS i Androidzie, co odcięło Apple i Google, od razu doprowadzając do zablokowania gry w App Store i Google Play.
Szacuje się, że w ciągu dziesięciu lat łączna wartość wydatków konsumenckich wygenerowanych przez dewelopera ze 159 milionów pobrań w App Store przekracza 1,2 miliarda USD. Z tej liczby 30%, czyli około 360 milionów USD, zostało zatrzymane przez Apple, zgodnie z polityką App Store. Najwyraźniej Sweeney i Epic nie są z tego zadowoleni, ale co ważniejsze, wydaje się, że również wierzą, że są w stanie zmierzyć się z Apple.
Wygląda na to, że Epic podjął świadomą decyzję o rozpoczęciu tej walki z Apple, doskonale wiedząc, że gigant technologiczny zemści się. Aby walczyć zarówno z Apple, jak i Google, Epic zatrudniło Christine A. Varney, która kierowała działem antymonopolowym Departamentu Sprawiedliwości za czasów Obamy.
Wpływ na użytkowników
W oświadczeniu wydanym w Bloomberg Apple próbowało zaznaczyć, że to Epic wymusiło na nich działania, których woleliby nie podejmować, gdyż niezmiennie kończą się one ukaraniem użytkowników.
Sąd zalecił firmie Epic przestrzeganie wytycznych App Store w trakcie postępowania w ich sprawie – wytycznych, których przestrzegali przez ostatnią dekadę, do momentu aż nie zaistniała bieżąca sytuacja. Firma Epic odmówiła. Zamiast tego wielokrotnie wprowadzała aktualizacje Fortnite’a, których celem było naruszenie wytycznych App Store. To nie jest sprawiedliwe w stosunku do wszystkich innych deweloperów na App Store i stawia klientów w centrum ich walki.
Chociaż użytkownicy nie będą już mogli uzyskać dostępu do pobrań Epic Games i zawartości w grze ze sklepu App Store, drugie konto deweloperskie Epic, dla silnika Unreal Engine, pozostaje na razie nienaruszone.