Wróć

Analityk krypto o nowym podatku: “To oficjalne złodziejstwo”

Wybierz nas w Google
sameAuthor avatar

Napisane i zredagowane przez
Karol Stadnik

18 luty 2026 20:49 CET
  • Crypto Stasiak w swoim nagraniu komentuje kontrowersyjny projekt Holandii dotyczący opodatkowania niezrealizowanych zysków kapitałowych, który ma wejść w życie w 2028 roku.
  • Reforma może wpłynąć na szeroką klasę średnią, inwestującą w akcje, ETF-y czy kryptowaluty.
  • Stasiak nazywa ten podatek „oficjalnym złodziejstwem” i zachęca do przygotowania się na nadchodzące zmiany podatkowe w Europie.
Promo

Crypto Stasiak w swoim nagraniu ostrzega przed nowym projektem podatkowym w Holandii, który wprowadza absurdalne opodatkowanie niezrealizowanych zysków. Inwestorzy powinni odpowiednio zabezpieczyć swoje finanse.

Holandia przegłosowała reformę Box 3, która opodatkowuje niezrealizowane zyski kapitałowe. Crypto Stasiak określa to jako “oficjalne złodziejstwo” i apeluje o przygotowanie się na zmiany.

Sponsored
Sponsored

Co to jest podatek od niezrealizowanych zysków?

Nowy podatek w Holandii ma dotyczyć niezrealizowanych zysków z różnych aktywów, takich jak akcje, ETF-y, fundusze czy kryptowaluty. Oznacza to, że nawet jeśli nie sprzedasz swoich aktywów, a ich wartość wzrośnie, będziesz musiał zapłacić podatek. Jeśli kupisz Bitcoina za 100 000 USD, a jego wartość wzrośnie do 200 000 USD, zapłacisz podatek w wysokości 36% od zysku na papierze, czyli 36 000 USD.

Co ważne, nawet jeśli później wartość spadnie, podatek zostanie naliczony od wyższej kwoty zysku, a nie od rzeczywistego stanu aktywów. Stasiak zwraca uwagę, że to zupełnie nowy sposób opodatkowania, który może wprowadzić niebezpieczny precedens.

“To jest taka turbo abstrakcja i takie wejście ludziom na głowę, takie zabranie, no jakby to jest po prostu oficjalne złodziejstwo. Oficjalnie jakby państwo chce okradać swoich obywateli.”

Tego rodzaju rozwiązanie jest szczególnie niekorzystne dla inwestorów długoterminowych, którzy trzymają swoje aktywa przez wiele lat, nie realizując zysków. Oznacza to, że nawet w przypadku spadku wartości aktywów, będą oni zmuszeni do zapłaty podatku od wzrostu, który nigdy nie został zrealizowany. To całkowicie podważa zasadność tradycyjnych metod opodatkowania, w których podatek płacony jest przy sprzedaży aktywów.

Holandia przed szereg – inne kraje mogą podążyć za nią?

Holandia wychodzi przed szereg, wprowadzając podatek od niezrealizowanych zysków, którego nie wprowadziły dotąd inne kraje Unii Europejskiej. Reforma ma wejść w życie w 2028 roku, ale zanim stanie się to faktem, musi zostać zatwierdzona przez Senat. Stasiak zaznacza, że Holandia testuje granice opodatkowania, by sprawdzić, ile można zabrać obywatelom, zanim dojdzie do masowego buntu społecznego.

Taki podatek dotknie szerokiej klasy średniej, ponieważ wiele osób posiada inwestycje w akcje, ETF-y czy kryptowaluty. Stasiak podkreśla, że jeśli podobny podatek zostałby wprowadzony w Polsce, z pewnością wyprowadziłby finanse z kraju. Jest to więc kwestia kluczowa dla całej Europy, ponieważ może to mieć ogromny wpływ na przyszłość inwestycji w regionie.

Sponsored
Sponsored

Unia Europejska nie może jednak narzucić państwom członkowskim takich podatków, ponieważ obowiązuje zasada jednomyślności. Jeśli któryś kraj się sprzeciwi, projekt nie wejdzie w życie. Inwestorzy muszą śledzić sytuację w innych państwach i przygotować się na ewentualne zmiany w swoich krajach.

Skutki wprowadzenia podatku – jakie zmiany mogą nastąpić?

Podatek od niezrealizowanych zysków wywołuje kontrowersje, zwłaszcza wśród inwestorów długoterminowych. Stasiak podkreśla, że wprowadzenie takiego podatku to całkowita zmiana zasad gry. Może to skłonić wielu inwestorów do wycofania swoich aktywów z rynku holenderskiego. Tego rodzaju rozwiązanie podważa stabilność rynku kryptowalut, który już teraz jest niestabilny, a takie zmiany mogą tylko pogłębić negatywne nastawienie do tej branży.

Dodatkowo wprowadzenie takiego podatku zmusi inwestorów do zastanowienia się, gdzie lokować swoje oszczędności. Jeśli jeden kraj wprowadza tak drastyczne rozwiązania, inne państwa mogą podążyć za jego przykładem. To może prowadzić do dalszej ucieczki kapitału z krajów, które wprowadzają takie zmiany, a ich gospodarki mogą na tym ucierpieć.

Zatem inwestorzy powinni już teraz zastanowić się nad możliwymi alternatywami, które pozwolą im zabezpieczyć swoje finanse przed nowymi podatkami. Warto rozważyć przeniesienie aktywów do krajów, które nie planują takich zmian, aby uniknąć opodatkowania niezrealizowanych zysków.

Jak przygotować się na nadchodzące zmiany?

Crypto Stasiak zachęca do odpowiedniego przygotowania się na nadchodzące zmiany podatkowe. Przypomina, że w obliczu takich zagrożeń warto mieć plan awaryjny, a także rozważyć możliwość przeniesienia biznesów i inwestycji do krajów, które nie wprowadzą takich obciążeń. W tym kontekście, rozważenie przeprowadzki lub zmiany miejsca inwestycji może być istotnym krokiem w zabezpieczeniu swoich aktywów.

Stasiak również przestrzega przed biernością i sugeruje, by każdy inwestor regularnie śledził zmiany w systemach podatkowych oraz dostosowywał swoje strategie inwestycyjne do zmieniającej się sytuacji. Warto również być przygotowanym na scenariusz, w którym podatek od niezrealizowanych zysków może zostać wprowadzony także w innych krajach.

Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.

Zastrzeżenie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.

Sponsorowane
Sponsorowane