Wydaje się, że na rynkach kryptowalut dzieje się coś niezwykłego. Bitcoin wykazuje powtarzalne spadki tuż po otwarciu amerykańskiego rynku, co napędza spekulacje o możliwych działaniach instytucji nazywanych 10AM dumps. Jednocześnie analitycy makro ostrzegają, że presja na aktywa ryzykowne może wynikać z pogarszających się warunków płynności i rosnącej niepewności gospodarczej. Wahania cen, instytucjonalne szepty i niespokojne sygnały makro łączą się w narrację, którą inwestorzy dopiero zaczynają w pełni rozumieć w czasie rzeczywistym.
Rynek kryptowalut znalazł się na styku dwóch narracji: teorii o skoordynowanych „porannych wyprzedażach” oraz rosnących sygnałów ostrzegawczych z otoczenia makro. To połączenie zwiększa zmienność i pogłębia nieufność inwestorów wobec krótkoterminowych ruchów cen.
SponsoredPogłoski o instytucjonalnych “10AM dumps” zderzają się z niedźwiedzimi ostrzeżeniami makroekonomicznymi
Niedawna akcja cenowa Bitcoina jest interpretowana przez dwie konkurujące ze sobą soczewki:
- Rosnąca ostrożność makroekonomiczna, o której poinformowano w niedawnej publikacji BeInCrypto.
- Rosnące spekulacje na temat instytucjonalnych zachowań handlowych.
Z jednej strony, niektórzy analitycy twierdzą, że szersze warunki finansowe stają się mniej korzystne dla ryzykownych aktywów. Z drugiej strony, inni kwestionują, czy duzi uczestnicy rynku aktywnie kształtują krótkoterminową zmienność.
W rezultacie narracja rynkowa jest coraz bardziej napędzana przez nieufność i niepewność co do tego, jak funkcjonują nowoczesne rynki kryptowalut, a nie tylko przez wykresy i płynność.
Sygnały makro sugerują, że aktywa ryzykowne znajdują się pod presją
Strateg makroekonomiczny Mike McGlone ostrzegł niedawno, że zachowanie cen Bitcoina może odzwierciedlać większe ryzyko strukturalne na rynkach finansowych.
McGlone argumentował, że pionierska kryptowaluta powróciła do długoterminowej średniej w pobliżu 66 000 USD, podczas gdy historycznie skupiała się bliżej 28 000 USD. McGlone, dodając, że dane podkreślają dużą zależność rynków od ciągłej siły Nasdaq-100, napisał:
Sponsored Sponsored„Ten wykres sugeruje, dlaczego NIE kupować Bitcoina lub większości ryzykownych aktywów.”
Zasugerował również, że spadające ceny kryptowalut mogą „wyprzedzać nieco odwrotny efekt bogactwa”. Oznacza to, że spadające ceny aktywów mogą poprzedzać zaostrzenie płynności i zmniejszenie apetytu inwestorów na ryzyko.
Takie warunki w przeszłości miały wpływ na aktywa spekulacyjne, w tym kryptowaluty i akcje wzrostowe.
Pogłoski o 10AM dumps, czyli skoordynowanej sprzedaży, zyskują na popularności
W tym samym czasie w kręgach zajmujących się handlem kryptowalutami krążyła odrębna narracja. Analitycy Milk Road i komentatorzy rynkowi omawiali utrzymujące się pogłoski, że niektóre instytucjonalne biura handlowe mogą wywoływać gwałtowne wyprzedaże wkrótce po otwarciu amerykańskiego rynku akcji.
SponsoredZgodnie z tymi twierdzeniami, duże zlecenia sprzedaży uderzające w Bitcoina i powiązane fundusze ETF około godziny 10:00 czasu wschodniego. Mogą one wywołać panikę, zlikwidować pozycje lewarowane i odsłonić cienkie kieszenie płynności.
Traderzy twierdzą, że ruchy 10AM dumps powodują, że te same firmy mogą gromadzić pozycje po niższych cenach.
Chociaż zarzuty te pozostają niezweryfikowanymi plotkami, podobne wzorce były wielokrotnie obserwowane od końca 2025 roku. To zdecydowanie przyciągnęło coraz większą uwagę obserwatorów rynku.
Akumulacja ETF rodzi pytania
Spekulacje nasiliły się po ujawnieniu informacji pokazujących, że Jane Street stała się jednym z największych nabywców iShares Bitcoin Trust (IBIT) firmy BlackRock. Dane szeroko cytowane przez analityków sugerują, że firma zgromadziła ponad 20 milionów akcji IBIT do końca 2025 roku.
Sponsored SponsoredJeśli jest to jakaś wskazówka, to Jane Street jest już znaczącym instytucjonalnym posiadaczem ekspozycji na Bitcoin.
Dyskusja podsyciła debatę, czy przepływy instytucjonalne wspierają długoterminowe perspektywy Bitcoina, czy raczej krótkoterminowe strategie, takie jak 10AM dumps, które zwiększają zmienność rynku.
Mimo to utrzymujące się spekulacje na temat skoordynowanych taktyk handlowych mogą podważyć zaufanie detalistów. Jest to szczególnie prawdziwe na rynku, na którym dźwignia finansowa, niska płynność i zautomatyzowane likwidacje mogą przyspieszyć wahania cen.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.