Wróć

Dlaczego Amerykanom może zabraknąć pieniędzy na kryptowaluty w 2026 roku?

sameAuthor avatar

Napisane i zredagowane przez
Michal Procyk

17 grudzień 2025 18:12 CET
Zaufany
  • Dane z rynku pracy USA wskazują na słabszy wzrost dochodu do dyspozycji, co ogranicza kapitał detaliczny na aktywa o podwyższonym ryzyku, takie jak kryptowaluty.
  • Altcoiny są bardziej narażone na ryzyko niż Bitcoin, gdy płynność napędzana przez inwestorów indywidualnych wysycha jako pierwsza.
  • Ostrożność instytucji, spowodowana ryzykiem zacieśniania polityki przez BOJ, może ograniczyć krótkoterminowy wzrost rynku krypto.
Promo

Dane gospodarcze z USA wysyłają pierwsze sygnały ostrzegawcze dla aktywów ryzykownych i rynku krypto. Najnowsze dane z rynku pracy wskazują, że wzrost dochodów gospodarstw domowych może osłabnąć przed 2026 rokiem, co może oznaczać mniej pieniędzy na kryptowaluty.

Ten trend może ograniczyć napływ inwestycji detalicznych, zwłaszcza w zmienne aktywa takie jak krypto. W krótkim terminie powoduje to problem z popytem, a nie kryzys strukturalny.

Sponsored
Sponsored

Dane z rynku pracy USA sygnalizują wolniejszy wzrost dochodu rozporządzalnego

Najnowszy raport Nonfarm Payrolls pokazał umiarkowany przyrost miejsc pracy i rosnące bezrobocie. Wzrost płac również zwolnił, co wskazuje na słabszy wzrost dochodów gospodarstw domowych.

Dostępny dochód ma znaczenie dla adopcji krypto. Inwestorzy detaliczni zazwyczaj przeznaczają nadwyżki gotówki, a nie lewar, na aktywa ryzykowne. Innymi słowy, wkrótce Amerykanom może zabraknąć pieniędzy na inwestycję w kryptowaluty.

Dzieje się tak, dlatego, że gdy płace się zatrzymują, a bezpieczeństwo pracy słabnie, gospodarstwa domowe w pierwszej kolejności tną wydatki uznaniowe. Inwestycje spekulacyjne często należą właśnie do tej kategorii.

Wzrost zatrudnienia w USA na przestrzeni lat. Źródło: X/Jed Kolko

Brak pieniędzy na kryptowaluty – detaliści są najbardziej narażeni, a altcoiny mogą odczuć to jako pierwsze

Udział detalistów odgrywa większą rolę w rynku altcoinów niż w Bitcoinie. Mniejsze tokeny mocno polegają na detalicznym kapitale szukającym wyższych zwrotów.

Sponsored
Sponsored

Bitcoin, w przeciwieństwie do nich, przyciąga instytucje, ETF-y i długoterminowych inwestorów. Taka kolej rzeczy zapewnia mu większą płynność i silniejsze zabezpieczenie przed spadkami.

Tymczasem, jeśli Amerykanie nie będą mięli pieniędzy na inwestowanie w kryptowaluty, altcoiny cierpią jako pierwsze. Płynność znika szybciej i spadki cen mogą trwać dłużej.

Ponadto, inwestorzy detaliczni mogą być też zmuszeni do sprzedaży, by pokryć wydatki. Mowa tutaj o pozycjach w kryptowalutach już istniejących. Warto tutaj podkreślić, że presja sprzedażowa znacznie bardziej dotyka tokeny o niższej kapitalizacji.

Średni wskaźnik siły względnej kryptowalut utrzymuje się blisko poziomów wyprzedania. Źródło: CoinMarketCap
Sponsored
Sponsored

Niższe dochody nie oznaczają niższych cen – zmiana czynnika napędzającego

Ceny aktywów mogą rosnąć nawet przy słabszych dochodach. Zwykle dzieje się tak, gdy polityka monetarna staje się bardziej łagodna.

Chłodniejszy rynek pracy daje Rezerwie Federalnej przestrzeń do obniżania stóp procentowych. Niższe stopy podnoszą ceny aktywów przez płynność, a nie przez popyt gospodarstw domowych. Dla krypto to ważne rozróżnienie. Niemniej jednak, wzrosty napędzane płynnością są bardziej kruche i wrażliwe na szoki makroekonomiczne.

Brak pieniędzy detalistów na kryptowaluty to nie jedyny problemem: Instytucje i przeszkody ze strony Japonii

Słabość detalistów to tylko część obrazu. Inwestorzy instytucjonalni też stają się ostrożniejsi. Potencjalne podwyżki stóp przez Bank Japonii zagrażają światowej płynności. Grożą likwidacją carry trade na jenie, które przez lata wspierało aktywa ryzykowne.

Sponsored
Sponsored

Gdy koszt kredytu rośnie w Japonii, instytucje często ograniczają ekspozycję na inwestycje. To będzie odczuwane zarówno na rynku kryptowalut, jak i giełdach czy rynkach kredytowych.

Tymczasem największe ryzyko to nie załamanie, lecz słaby popyt. Inwestorzy detaliczni mogą się wycofać przez słabszy wzrost dochodów, co wiąże się z brakiem dodatkowych pieniędzy na aktywa ryzykowne, w tym kryptowaluty. Natomiast instytucje mogą pauzować przy światowym zacieśnianiu płynności.

Dlatego analitycy rynkowi alarmują, że altcoiny są w tym środowisku najbardziej narażone. Bitcoin lepiej radzi sobie ze spowolnieniem. Obecnie widzimy, jak rynek krypto przechodzi z fazy napędzanej detalistami do etapu czujności makroekonomicznej.

Ta zmiana może zdefiniować pierwsze miesiące 2026 roku.

Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.

Zastrzeżenie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.

Sponsorowane
Sponsorowane