Wróć

Ameryka finansuje wojnę z Iranem, a Chiny cicho zbierają korzyści

Wybierz nas w Google
sameAuthor avatar

Napisane i zredagowane przez
Jakub Dziadkowiec

27 marzec 2026 08:00 CET
  • Iran uzależnia tranzyt ropy przez cieśninę Ormuz od płatności w juanach, przyspieszając de-dolaryzację.
  • Chiny analizują irańskie ataki rakietowe, aby ulepszyć własne systemy broni na potrzeby przyszłych konfliktów.
  • Zapas broni USA szybko się wyczerpuje, a Chiny kontrolują minerały potrzebne do ich odbudowy.
Promo

Trzy tygodnie po rozpoczęciu wojny, która miała trwać dziesięć dni, Stany Zjednoczone utknęły w kosztownym i nierozwiązanym starciu z Iranem. Ameryka finansuje wojnę, rynki energii pogrążają się w chaosie, a jasna strategia wyjścia nie istnieje. Gdy Waszyngton uświadamia sobie ciężar tej sytuacji, Chiny mogą okazać się jednym z cichych beneficjentów tego konfliktu.

W wywiadzie dla BeInCrypto, politolog z Oksfordu Richard Heydarian wyjaśnił, w jaki sposób się to dzieje. Według niego konflikt wyczerpuje amerykańskie zapasy broni i przyspiesza proces odchodzenia od USD. To wszystko wzmacnia interesy Chin na wielu płaszczyznach.

Sponsorowane
Sponsorowane

Rywale Chin ponoszą główny ciężar wojny

Na pierwszy rzut oka Chiny wydają się odczuwać takie same skutki gospodarcze jak inni.

Jako największy producent na świecie i druga co do wielkości gospodarka, Pekin jest silnie uzależniony od energii. Wzrost cen ropy wywołany niestabilnością w Cieśninie Ormuz obciąża zarówno chiński przemysł, jak i konsumentów.

Skala strat Chin to jednak tylko połowa obrazu. Ważniejsze jest to, jak te straty wypadają na tle strat rywali.

W przeciwieństwie do państw Zachodu, których kontakty z Teheranem są praktycznie zamrożone, Chiny i Iran utrzymują otwarty dialog przez cały czas trwania konfliktu. Pekin uzyskał dzięki temu realną przewagę w sytuacji, w którą w ogóle nie był zaangażowany.

„Amerykańscy sojusznicy, tacy jak Japonia, Filipiny i Korea Południowa są jeszcze bardziej narażeni. Kraje te nie mają żadnej przewagi nad Iranem.”

Te państwa są także znacznie bardziej zależne od energii niż Chiny, więc koszty gospodarcze konfliktu w największym stopniu dotykają partnerów Waszyngtonu w regionie.

Gdyby Stany Zjednoczone postanowiły ukarać Chiny za handel ropą z Iranem, Pekin również ma potężną kartę przetargową. Heydarian pisze:

„Zgadnij, który kraj kontroluje większość kluczowych metali ziem rzadkich? Chiny.”

Przewaga Chin w tym konflikcie nie ogranicza się jednak tylko do energii czy surowców. Rozszerza się również na walutę stosowaną do rozliczania ropy irańskiej.

Sponsorowane
Sponsorowane

Ameryka finansuje wojnę: Cicha erozja petrodolara

Od początku wojny Iran rzekomo warunkuje przepuszczanie tankowców przez Cieśninę Ormuz płatnościami w juanie. Dla Pekinu to nie jest tylko drobny szczegół techniczny.

Rozszerzenie stosowania juana na światowych rynkach energii to jeden z głównych celów strategicznych Chin od lat. Dotąd wymagało to lat dyplomacji i dwustronnych negocjacji. Wojna z Iranem otworzyła Pekinowi drzwi w ciągu kilku tygodni. Heydarian wyjaśnia:

„Irańczycy wpuszczają przez Ormuz jedynie statki, w których transakcje dotyczące ropy rozlicza się we renminbi, czyli juanie. Ta wojna pozwoliła Irańczykom narzucić perską dominację w regionie, a nawet zmusić Chiny do podporządkowania się ich zasadom.”

Heydarian podkreślał, że Iran nie działa jako chiński zastępca. Realizuje swoją własną dominację regionalną. Jednak skutki dla Pekinu są ogromne, niezależnie od intencji Iranu.

Tymczasem konsekwencje dla USD są dalekosiężne.

System petrodolara, czyli rozliczanie ropy naftowej na świecie w USD, to od dawna filar siły finansowej USA. Każda transakcja w juanie odbywająca się kosztem USD osłabia tę podstawę. Choć ten trend trwał już wcześniej, wojna zdecydowanie go przyspieszyła.

Jednak nie tylko USD traci w trakcie tego konfliktu.

Pekin oferuje bezpłatną operację wywiadu wojskowego

Gdy Iran i Stany Zjednoczone wymieniają ciosy nad Zatoką Perską, Pekin robi zupełnie coś innego.

Heydarian twierdzi, że Chiny systematycznie analizują skuteczność irańskich rakiet wobec amerykańskich i NATO-wskich systemów obronnych w czasie rzeczywistym. Pekin rejestruje każdy atak, próbę przechwycenia i każdą awarię systemu:

„Chińczycy bardzo uważnie badają skuteczność irańskich rakiet. Mogą produkować podobne pociski na większą skalę i z większym zaawansowaniem technologicznym.”

Iran testuje systemy obronne, na których Stany Zjednoczone opierają ochronę swoich sojuszników w Azji. Robi to własnym kosztem i pod ogniem wroga.

Skutki dla regionu Indo-Pacyfiku są znaczące. Amerykańscy partnerzy od lat wierzyli, że systemy broni USA i przechwytujące gwarantują im przewagę technologiczną. Co dzieje się teraz nad Zatoką Perską, podaje to założenie w wątpliwość.

„Jeśli jesteś teraz Filipinami, Japonią, Tajwanem czy Singapurem, musisz uważnie obserwować wydarzenia. Widzimy, że wiele wychwalanych systemów broni NATO, w tym przechwytywacze, nie jest już takim złotym standardem lub cudownym rozwiązaniem, jak do tej pory uważano.”

Dzięki Iranowi Chiny zdobywają bezpłatne dane wywiadowcze, a Stany Zjednoczone tracą własne pociski.

Ameryka finansuje wojnę: To będzie trudne do odbudowania

Heydarian zauważył, że używana w tym konflikcie broń jest trudna do szybkiego zastąpienia.

Pociski Tomahawk, wyrzutnie THAAD oraz inne zaawansowane systemy amunicji to skomplikowane technologie, zależne od łańcuchów dostaw, których odbudowa zajmuje lata. Ten problem z uzupełnianiem uzbrojenia, jak podkreślił, stanowi jedno z najpoważniejszych i niedocenianych kosztów strategicznych tej wojny:

„Tego typu broni nie zamówisz po prostu na Amazonie.”

Podkreślił również ironię tej sytuacji.

Żadnej z tych broni nie można zbudować bez metali ziem rzadkich, a Chiny kontrolują zdecydowaną większość ich światowych zasobów. Gdy Waszyngton w końcu będzie musiał odbudować ten arsenał, surowce pozyska właśnie z tego kraju, przeciwko któremu się zbroi:

„Jedną z najdziwniejszych rzeczy, którą obserwujemy, jest to, że będziesz polegać na Chinach przy uzupełnianiu broni, której możesz użyć przeciwko Chinom, jeśli te zdecydują się np. na działania zbrojne w Cieśninie Tajwańskiej, na Filipinach czy przeciwko Japonii.”

Niezależnie od tego, czy wojna potrwa jeszcze tygodnie czy miesiące, strategiczne zyski Chin z tego okresu będzie bardzo trudno odzyskać.

Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.

Zastrzeżenie

Wszystkie informacje zawarte na naszej stronie internetowej są publikowane w dobrej wierze i wyłącznie w ogólnych celach informacyjnych. Wszelkie działania podejmowane przez czytelnika w związku z informacjami znajdującymi się na naszej stronie internetowej odbywają się wyłącznie na jego własne ryzyko.

Sponsorowane
Sponsorowane