Forbes od lat publikuje magazyny najbogatszych ludzi świata. W najnowszym zestawieniu znalazło się miejsce dla czterech miliarderów ze świata kryptowalut. Zabrakło tam jednak miejsca dla szefa Binance’a i założyciela ConsenSys.
Miesiąc temu pisaliśmy, że majątek Changpeng Zhao, założyciela i prezesa Binance’a, jest wyceniany na aż 2,6 miliarda dolarów. Tak przynajmniej wskazywał raport przygotowany przez Hurun. Jak się okazuje, szef jednej z największych giełd nie znalazł miejsca w zestawieniu Forbesa.
SponsoredFrom Bezos and Gates to Buffett and Zuckerberg, we bring you the world's ten richest people of 2020 https://t.co/vww1LilMhH pic.twitter.com/NvM1xH4FiN
— Forbes (@Forbes) April 8, 2020
Najbogatsi wciąż się bogacą
Na czele listy wciąż znajduje się Jeff Bezos. Nie przeszkodził mu w tym nawet kosztowny rozwód. Szef Amazona “jest wart” 123 miliardów dolarów. To raczej szybko się nie zmieni, bo wobec pandemii koronawirusa i ludzi zostających w domach usługi serwowane przez platformę Bezosa są bardzo pożądane.
Drugie miejsce utrzymał Bill Gates (102 miliardy dolarów). Po raz pierwszy na trzeciej lokacie znalazł się Bernard Arnault (90 miliardów), który po raz pierwszy zepchnął z podium Warrena Buffetta (74 miliardy).
W czołowej dziesiątce znaleźli się jeszcze: Larry Ellison (65 miliardów), Mark Zuckerberg (63), Amancio Ortega (62), Steve Ballmer (59,5), Larry Paige (55) i Jim Walton (54). Nie wydaje się, by trwający kryzys znacząco zaszkodził któremukolwiek z nich.
Branża krypto daleko w tyle
Na liście Forbesa znalazło się 4 przedstawicieli świata kryptowalut. Najwyżej uplasował się współzałożyciel Bitmaina Micree Zhan z majątkiem wartym 3,2 miliarda dolarów. Jihan Wu, drugi ze współzałożycieli, wyceniany jest na 1,8 miliarda. Chris Larsen, współzałożyciel Ripple’a, nie dość, że wyleczył się z koronawirusa, to jeszcze znalazł się w rankingu z majątkiem wycenianym na 2,6 miliarda. Ostatnim przedstawicielem branży krypto jest Brian Armstrong. Szef Coinbase’a wyceniany jest na równy miliard dolarów.
W zestawieniu zabrakło miejsca dla Changpenga Zhao z Binance’a i Josepha Lubina z ConsenSysa. Może to dziwić, bo obaj są wymieniani jednym tchem w gronie najbogatszych biznesmenów kryptowalutowych. Czy to oznacza, że obaj znacznie stracili znaczną część majątku?
Ranking pokazuje też, że jeszcze dużo czasu minie, zanim przedstawiciele naszej branży choćby zbliżą się do najbogatszych tego świata.